Pokazywanie postów oznaczonych etykietą por. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą por. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 marca 2015

Wiosenna sałatka mięsno - warzywna z parowaru

Wiosna to czas, kiedy nasze talerze wyglądają bardziej kolorowo niż w zimie :) Można kombinować z różnymi sałatkami, surówkami, a kolory na talerzu pobudzają do życia i do większego działania :) Sałatka amarantusowo - marchewkowa sprzed kilkunastu dni bardzo Wam się podobała, także kolej na kolejną, z trochę większą ilością składników :) 


Wiosenna sałatka mięsno - warzywna w parowarze

niedziela, 8 lutego 2015

Schab z quinoa z parowaru

Ostatni raz przepis na schab wstawiałem w Święta, więc trochę czasu minęło :) Po piersi z kurczaka, to rodzaj mięsa, który najczęściej robię w parowarze. Sobotę zacząłem od kawki, później odwiedziłem BioBazar i Targ Śniadaniowy. Za dużo nie kupiłem tym razem, ale to bardzo ciekawe miejsca i polecam odwiedzić :)


Schab z quinoa w parowarze

środa, 4 lutego 2015

Nadziewany por z parowaru

Już jakiś czas zbierałem się, żeby zrobić cannelloni z pora i wczoraj udało mi się go uparować :)
Moje ostatnie cannelloni było jednym z pierwszych wpisów na blogu, więc robiłem je w połowie listopada. Zastanawiałem się, czy zrobić jeszcze raz makaron i zmienić nadzienie czy spróbować z porem. Postawiłem na to drugie rozwiązanie, a z makaronu zrobię za jakiś czas :) Na pewno będzie ładniej wyglądał niż ten z początków bloga :D


Nadziewany por w parowarze

niedziela, 21 grudnia 2014

Sałatka z pora z parowaru

Dziś przedstawiam kolejną sałatkę po tej z piersi kurczaka z ananasem , która u mnie w rodzinnym domu przeważnie jest robiona w czasie Świąt. Nie trzeba w sumie jej parować, można zrobić i jeść bez żadnej obróbki cieplnej, no poza jajkami, które trzeba ugotować :)


sałatka z pora w parowarze

wtorek, 9 grudnia 2014

niedziela, 16 listopada 2014

Pasta jajeczna z białym serem i porem z parowaru

W związku z tym, że dziś niedziela, należałoby się wyspać, ale niestety, obudziłem się o 6:30 i nie szło już zasnąć. Założę się, że jutro ciężko będzie mi wstać przed 8 do pracy, jak to przy każdym poniedziałku, tudzież innym dniu tygodnia, gdy trzeba wstać. A dziś jak nie muszę, zrywam się skoro świt ;)
W tygodniu ciężko wyrobić się rano ze śniadaniem, bo kawa i papieros ważniejsze ;) Też tak macie ? ;)
No ale, że dziś niedziela, po obowiązkowej kawce i dymku, nadeszła pora spożywania najważniejszego posiłku w ciągu dnia, jak to niektórzy mówią.


Pasta jajeczna z twarogiem i porem z parowaru