Wziąłem się za nowe przepisy na całego :) I zaległe wrzucam na bloga i codziennie nowe gotuje :) Mam nadzieje, że taki stan potrwa jak najdłużej, a najlepiej żeby było już tak zawsze.
Dziś bardzo prosty, szybki pomysł na śniadanie lub deser :) Kasza bulgur na parze z owocami.
Ostatnio kilka razy w swoich przepisach używałem tej kaszy i chyba staje się moją ulubioną :)
Mam ogólnie problem ze śniadaniami, wolę dłużej pospać niż je robić, a jak już mam czas rano, to pierwszeństwo ma duża kawa :) Jakoś nie czuje głodu od rana, wiem, że to niezdrowe, ale naprawdę ciężko mi się rano zmusić do jedzenia, nawet w weekend jak się nigdzie nie śpieszę.
Także sposobem na to jest przygotowywania śniadań wieczorem i branie do pracy. Muszę zacząć tak regularnie robić, bo mimo, że jem zdrowo, to cały czas mam trochę kilogramów za dużo, głównie przez nieregularne jedzenie i spożywanie największych posiłków głównie wieczorami.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kiwi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kiwi. Pokaż wszystkie posty
środa, 15 czerwca 2016
Kasza bulgur z owocami
Etykiety:
borówki amerykańskie,
deser,
granat,
kasza,
kasza bulgur,
kiwi,
na parze,
owoce,
pestki granatu,
przepis kulinarny,
przepisy na parze,
śniadanie,
truskawki
czwartek, 4 grudnia 2014
Koreczki owocowe z parowaru
Dawno nie było deseru. Nie robię go codziennie. Czasem zjem jakieś owoce tylko, bez parowania ich :) Bez obróbki cieplnej też są zjadliwe ;) Choć granat z ostatniego wpisu smakuje naprawdę niesamowicie z parowaru i na pewno będę go wykorzystywał w przepisach i obiadowych i deserowych.
środa, 26 listopada 2014
Pierś z kurczaka z nadzieniem słodko - kwaśnym z parowaru
Jako że dawno piersi z kurczaka nie jadłem (2 tygodnie) , postanowiłem dziś zrobić.
Filet z piersi z parowaru, to chyba najczęstsza potrawa jaką w nim robię.
Wystarczy przyprawić, obrać ziemniaka, albo wsypać ryżu do pojemnika i już się paruje :)
Czasem wracam z pracy, 5 minut przygotowania i obiad się robi sam.
Filet z piersi z parowaru, to chyba najczęstsza potrawa jaką w nim robię.
Wystarczy przyprawić, obrać ziemniaka, albo wsypać ryżu do pojemnika i już się paruje :)
Czasem wracam z pracy, 5 minut przygotowania i obiad się robi sam.
Etykiety:
filet z piersi kurczaka,
kiwi,
mandarynki,
mięso,
na parze,
obiad,
oliwa z oliwek,
owoce,
parowar,
przepis kulinarny,
przepisy na parze,
ziemniaki
Subskrybuj:
Posty (Atom)


