Pokazywanie postów oznaczonych etykietą boczek surowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą boczek surowy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 października 2015

Pierś zawijana boczkiem z sałatką z buraka, ziemniaka, orzechów i daktyli

Dziś kolejny szybki obiad :) Połączenie kurczaka na parze zawiniętego plastrami boczku, a także sałatka z buraka, ziemniaka truflowego, orzechów i daktyli suszonych.
Jednym z pierwszych dań na blogu, prawie rok temu był schab zawijany w boczku, nadziewany suszonymi pomidorami, mozzarellą i bazylią. To były początki i choć zdjęcia tam nie wyglądają dobrze, cieszy się dużą oglądalnością :)

kurczak na parze , boczek na parze
 
Składniki : 
  • 1 filet z piersi kurczaka 
  • 6 plastrów boczku parzonego 
  • 1 ziemniak truflowy
  • 1 łyżka oliwy z oliwek 
  • 1 burak 
  • kilka orzechów ziemnych 
  • kilka suszonych daktyli 
Przypraw : 
  • pieprz ziołowy 
  • papryka wędzona
  • kmin rzymski 
  • kardamon


mięso na parze z warzywami , burakiem i ziemniakiem truflowym z parowaru

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Conchiglioni z bobem z parowaru

Jak pewnie zauważyliście conchiglioni jest jednym z moich ulubionych makaronów :) Chyba dlatego, że lubię nadziewać zarówno makaron jak i mięso :) Można go zrobić na bardzo dużo sposobów, dziś połączyłem go z bobem, a poprzedni przepis znajdziecie tu


Składniki : 
  • 10 szt makaronu Conchiglioni Rigata
  • 20 szt bobu 
  • 3 suszone pomidory 
  • 2 plastry surowego boczku
  • bazylia 
  • bazylia czerwona
  • 1 łyżka oliwy z oliwek 
Przyprawy : 
  •  zioła toskańskie


środa, 28 stycznia 2015

wtorek, 18 listopada 2014

Schab zawijany boczkiem z parowaru

Późno już, bo obiad był na bardzo  spóźnioną kolację, ale może uda mi się skończyć dziś posta :) Wolę pisać na świeżo, jak jeszcze czuję smak potrawy, dlatego zrobiłem sobie ulubioną herbatę białą, cytrynową z teekanne i postaram się go skończyć, przed pójściem spać. Co do herbaty, to ciężko ją dostać, kilka miesięcy jej nigdzie nie mogłem znaleźć, aż dziś przypadkiem będąc w okolicy, wszedłem do sklepu pewnej sieci, do której mi nigdy nie było po drodze. Pierwsze kroki skierowałem na półki z herbatami ( 3/4 sklepu obszedłem, żeby ją znaleźć ) i oczom nie mogłem uwierzyć, moja ulubiona herbata tam była :) Po mojej wizycie, już jej nie mają :) Zapas trzeba było zrobić :) Ale nie o herbacie miało być :)


Schab w boczku z parowaru