Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mięso mielone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mięso mielone. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 sierpnia 2016

Burger z parowaru

Za kilka dni kolejne Mistrzostwa Burgerowe Food Trucków, w których znowu będę miał przyjemność być sędzią :) Przy tej okazji zacząłem wspominać, jak to rok temu byłem nim podczas drugiej edycji i miałem do zjedzenia i ocenienia 20 burgerów :) Z tej okazji postanowiłem zrobić w końcu burgera na parze.
Bułki zrobiłem ze znakomitego przepisu Jurka Sobieniaka, które razem robiliśmy jakiś czas temu na wspólnych warsztatach. Wyszły mega pyszne i idealnie nadają się do burgerów. Zrobiłem je również w parowarze, smakowały świetnie, ale nie wyglądały na górze już tak ładnie jak te upieczone, także w przepisie i zdjęciach są te z piekarnika :)

jak zrobić bułki do burgerów w domu

piątek, 24 lipca 2015

Papryka nadziewana mięsem mielonym z kaszą i kurkami

Zostało mi sporo produktów, które używałem ostatnio przy klopsikach, więc postanowiłem zrobić z nich coś równie ciekawego :) Paprykę bardzo często nadziewam, ale do tej pory nie znalazła się na blogu. Przeważnie używam do tego czerwonej, zielonej czy żółtej, wybieram taką, żeby stała i odcinam górę i nadziewam. Tym razem kupiłem białą paprykę, dlatego przekroiłem ją w poprzek. 

nadziewana papryka z kaszą i mięsem na obiad

Składniki :
  • 100g kaszy jęczmiennej perłowej
  • 250 g mięsa mielonego
  • 2 papryki białe
  • 1/2 cebuli żółtej
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżkę lnu mielonego odtłuszczonego
  • 100g grzybów kurek
  • kilka pomidorków cherry
  • listki świeżego rozmarynu 
  • listki świeżego oregano
  • młody szczypiorek
 Przyprawy : 
  • pieprz czarny
  • papryka wędzona
Składniki na 2 takie porcję jak na zdjęciu :)

papryka nadziewana mięsem mielonym na parze, w parowarze

wtorek, 21 lipca 2015

Klopsiki z kurkami na makaronie

Przepis powstał na Konkurs Makaronoholicy :) Konkuruję z innymi 11 blogami :) Także, będzie ciężko, ale smacznie :) Każdy biorący udział w pierwszym etapie, musiał określić swój żywioł. Czy jest się wodą, powietrzem, ziemią czy ogniem.
Odpowiedziałem, że "Do szczęścia potrzebuję dwóch rzeczy wodę i parowar :)  No może jeszcze trochę warzyw, ziół i makaronu :) Więc zdecydowanie moim żywiołem jest woda, gdyż gotuję tylko na parze. Wszystkie potrawy zachowują dzięki niej swój naturalny smak i aromat" i tak oto dostałem się do finału konkursu, w którym dostałem zadanie zrobić danie z makaronu i 2 wybranych składników z : 

dania z makaronem , żywioł blogerów

Jako, że ryb mało robię, owoców morza też, wybrałem sos sojowy i oliwę z oliwek :) Resztę składników mogłem wybrać według własnego uznania :)

Klopsiki z kurkami na makaronie z parowaru

środa, 4 lutego 2015

Nadziewany por z parowaru

Już jakiś czas zbierałem się, żeby zrobić cannelloni z pora i wczoraj udało mi się go uparować :)
Moje ostatnie cannelloni było jednym z pierwszych wpisów na blogu, więc robiłem je w połowie listopada. Zastanawiałem się, czy zrobić jeszcze raz makaron i zmienić nadzienie czy spróbować z porem. Postawiłem na to drugie rozwiązanie, a z makaronu zrobię za jakiś czas :) Na pewno będzie ładniej wyglądał niż ten z początków bloga :D


Nadziewany por w parowarze

środa, 7 stycznia 2015

Cukinia nadziewana mięsem mielonym z parowaru

Od kilku dni przymierzałem się, żeby zrobić danie z cukinii i mięsa mielonego. W końcu się udało :) Doszły do tego jeszcze pieczarki. Przeważnie kupuje je bardzo duże, takie jak na zdjęciach, wtedy mniej z nimi pracy :) W innych daniach są pokrojone, a tu w końcu widać, jakiej są przeważnie wielkości :)

cukinia w parowarze z nadzieniem mięsnym

sobota, 20 grudnia 2014

Czarne tagliolini z mięsem mielonym i warzywami z parowaru

Po kilku dniach, gdzie czas mi nie pozwolił na większe gotowanie, w końcu dziś mogłem pomyśleć nad ciekawym obiadem. Jakiś czas temu kupiłem czarny makaron tagliolini i dziś postanowiłem go uparować :)

czarny makaron z parowaru

sobota, 6 grudnia 2014

Conchiglioni z parowaru

Około miesiąc szukałem tego makaronu i nigdzie gdzie robiłem zakupy go nie było. Aż kilka dni temu, byłem w pewnym hipermarkecie i jak to zwykle robię po wejściu, wziąłem nową gazetkę do ręki. Przeglądam i od razu rzucił mi się w oczy ten makaron :) I oczywiście za chwile był mój :)


makaron z parowaru

niedziela, 16 listopada 2014

Klopsiki ziołowe z ryżem z parowaru

Po leniwie spędzonym poranku i małych zakupach oraz ustawieniu kilku czy kilkunastu pułapek na wredne owady, które niestety latały mi po kuchni (tak, latały, zostały wyłapane :) ) postanowiłem coś małego przegryźć :)


klopsy z parowaru z ryżem

sobota, 15 listopada 2014

Lasagne z mięsa mielonego z groszkiem z parowaru

Niby dziś sobota, a obiad robiłem na kolacje :) Trochę odespałem ciężki tydzień w pracy ;) później obowiązkowo kawka i zachciało mi się zakupów :) Wszędzie tłumy, jakby jutro było co najmniej Święto Państwowe. Wtedy większość robi zapasy 2 tygodniowe, jak jest 1 dzień w środku tygodnia gdzie sklepy pozamykane :) Odwiedziłem 3 hipermarkety i po 4 godzinach mogłem wracać z 8 reklamówkami do domu :) Wróciłem, odpocząłem i miałem się zabrać za obiad, ale wziąłem się za porządki w szafkach w kuchni, co by wszystko ładnie z tych 8 reklamówek upchać. Zeszło długo, także jak wspominałem obiad na kolację jadłem.


Lasagne z mięsa mielonego z groszkiem z parowaru

piątek, 14 listopada 2014

Cannelloni z mięsem mielonym na parze

Z powodu, że dziś mecz Gruzja - Polska już o 18, trzeba się uwijać z obiadem, co by Królewskie lepiej wchodziło do najedzonego organizmu i szybko go nie sponiewierało ;) oraz żeby nie przegapić, żadnej bramki Milika czy Lewandowskiego :)
Po piwie, oczywiście co bym nie zjadł wcześniej i tak zawsze mam "małego głoda" :) , ale tym będę się martwił po meczu. Po pracy popędziłem swoim golfikiem prosto do domu, no dobra jeszcze do apteki wstąpiłem, a potem czym prędzej do kuchni.
Po umyciu rączek, jak to w Klanie zalecają ;) , zabrałem się za przygotowywanie jedzonka. Tak, macie rację, to to danie, które miało być w środę i wczoraj, ale w końcu będzie dzisiaj :) 
Czasu mało, 1,5h, ale może do 1 gwizdka się uda ;)


Cannelloni z mięsem mielonym w parowarze