Tym razem konkurs wydał się Wam chyba za trudny, przeważnie mam kilka razy więcej propozycji :) Widać po tym konkursie, że mało wiemy o diecie Raw Food, także jak najbardziej polecam książkę Janka Paszkowskiego, żeby się z nią zapoznać i być bardziej odważnym w kuchni, również w kwestii surowej diety :)
Moją recenzję książki, znajdziecie TUTAJ :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Olesiejuk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Olesiejuk. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 21 stycznia 2016
czwartek, 7 stycznia 2016
KONKURS - Raw Food
Mam dla Was tym razem Konkurs opisowo - kulinarny, który powiązany jest z niedawną premierą książki Raw Food Janka Paszkowskiego. Moją recenzje książki możecie przeczytać tutaj. Mam nadzieje, że Was zachęciła zarówno do zakupu książki jak i do wzięcia udziału w Konkursie.
Raw Food Janek Paszkowski - recenzja książki
Choć od pierwszej edycji Masterchef Polska minęło już ponad 3 lata, dobrze pamiętam z niej Janka Paszkowskiego, któremu obok Kingi Paruzel najbardziej kibicowałem. Był najmłodszym uczestnikiem, imponowała mi jego wiedza i umiejętności. Emisja pierwszej edycji zbiegła się z początkiem mojej przygody z gotowaniem, dlatego obok ostatniej, śledziłem ją najbardziej.
Raw Food wydana przez Wydawnictwo Olesiejuk to druga książka autora, na pewno przez te lata dojrzał kulinarnie, zebrał bardzo duże doświadczenie i obrał pewną drogę, którą chcę podążać.
Janka Paszkowskiego obserwuję od dawna na jego profilach social media na Instagramie i Facebooku. Za każdym razem jestem pod wielkim wrażeniem, gdy wrzuca nowe zdjęcia dań. Wszystko wygląda smacznie i kolorowo. Choć za często wrzuca te zdjęcia późno wieczorem, a ja od razu na ich widok głodnieje i idę do lodówki ;)
Raw Food wydana przez Wydawnictwo Olesiejuk to druga książka autora, na pewno przez te lata dojrzał kulinarnie, zebrał bardzo duże doświadczenie i obrał pewną drogę, którą chcę podążać.
Janka Paszkowskiego obserwuję od dawna na jego profilach social media na Instagramie i Facebooku. Za każdym razem jestem pod wielkim wrażeniem, gdy wrzuca nowe zdjęcia dań. Wszystko wygląda smacznie i kolorowo. Choć za często wrzuca te zdjęcia późno wieczorem, a ja od razu na ich widok głodnieje i idę do lodówki ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


