Nigdy nie recenzowałem książek kulinarnych, ale kiedyś musi być pierwszy raz :)
Mam ich pewnie z kilkadziesiąt i w sumie zbieram się od trzech miesięcy, żeby opisać Warszawskie Targi Książki, gdzie kupiłem ich bardzo dużo i z wieloma autorami miałem przyjemność porozmawiać. Z braku czasu nie jestem w stanie dokładnie ich wszystkich przeczytać w tej chwili, a chciałbym jak najlepiej opisać każdą pozycję :) Może rozłożę to po prostu na kilka postów i będzie łatwiej :) Co o tym myślicie ? :)
Ale dziś jeszcze nie o targach, tylko o książce, którą kupiłem niedawno. Są to "Podroby" Walentego Kani, autora bloga Kuchnia Dla Odważnych.
Kuchnia dla odważnych, ta nazwa nie jest przypadkowa. Spis rozdziałów mówi wszystko:
I. Potrawy z
żołądków, II. Potrawy z jelit, III. Potrawy z móżdżków, IV. Potrawy z
płucek, V. Potrawy z gryfu (wymienia), VI. Potrawy z nerek (cynaderek),
VII. Potrawy z mleczka (grasicy), VIII. Potrawy z ozora, IX. Potrawy z
nóżek, X. Potrawy z uszu, XI. Potrawy z głów, XII. Potrawy z oczu, XIII.
Potrawy z serc, XIV. Potrawy z podrobów mieszanych, XV. Wędliny z
podrobów, XVI. Potrawy z wątróbek, XVII. Potrawy z ogonów, XVIII.
Potrawy ze śledziony, XIX. Potrawy z jąder.

